Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 276 169 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Początek

środa, 03 października 2012 21:58

Abby to 16-latka po przejściach , rodzice rozwiedli się kiedy dziewczyna miała 10 lat od tego czasu nie utrzymywała kontaktu z ojcem , co roku wysyłał jej na urodziny kartkę i bransoletkę lub łańcuszek. Z mamą nie wiodło im się dobrze , alkoholiczka , cały zasiłek przetracała na piwo. Dziewczyna zarabiała od 14-stego roku życia prawie sama na siebie , nie wiedziała jaką sytuację materialną ma ojciec ale przypuszczała że o wiele lepszą. Dziewczyna żyła by tak pewnie długo , gdyby nie sąsiadka , pani Keler miła , starsza osoba , która traktowała Abby jak wnuczkę , nie mogła patrzeć na cierpienie dziewczyny i zawiadomiła ojca o stanie jej matki, która co wieczór zalewa się w trupa , a potem wstrzyna awantury i biję biedną Abby .Ojciec zareagował od razu , sąd przyznał mu prawo do opieki i takim też sposobem Abby pakowała w starą już walizkę wszystkie swoje rzeczy choć nie było tego dużo .Abby pomimo tego jaka była jej matka , to i tak ją kochała , ojca wręcz nienawidziła , winiła do za wszystkie krzywdy jakie ją spotkały , za to że matka piła i za to że w wieku 11 lat stała się dorosłą osobą , za to że tatusiowe innych koleżanek chodzili z nimi na lody i odbierali je ze szkoły , chodzili na plac zabaw , a ona ? Ona była wykluczona z tych zabaw , wytykana palcami , mieszkająca w obskurnej dzielnicy ,dała się złamać. Oczywiście wpadała w nieciekawe towarzystwo , właśnie w wieku 14 lat zapaliła pierwszego skręta , potem były melanże w „chacie” , bongo , jonty , gandzia ,baka .Do domu wracała około 4 nad ranem , lub całą noc spędzała w „chacie” ze swoim chłopakiem i „przyjaciółmi”. W życiu miała tylko jedna przyjaciółkę –Nicole , ale zabrali ją do opieki społecznej , znały się raptem 2 miesiące ,a rozumiały bez słów , po tym jak straciła kontakt z Nicolą obiecała sobie że nie zapali już nigdy maryhy ani nie wypiję alkoholu , z tym walkę wygrała , ale nie z papierosami. Abby usiadła na łóżku , walizka i mała torba stały na podłodze , gitara zapakowana w pokrowcu – prezent od pani Keler  . Matka weszła do pokoju , stanęła przy drzwiach i cicho łkała , błagała córkę żeby nie wyjeżdżała .Abby podeszła do niej i mocno ją przytuliła , przepraszała ją i mówiła że kocha bez granicznie, że nigdy o niej nie zapomni .Zostały jej dwie godziny do przyjazdy taxi , którą miała jechać na lotnisko , przytuliła ostatni raz mamę i zabrał rzeczy po czym wyszła z domu. Znowu padał deszcz , zresztą to typowa pogoda na Londyn , przeszła przez wielkie podwórze na blokowiskach gdzie leżały pety , porozbijane butelki i góry innych śmieci , był nawet papier toaletowy z nieciekawą zawartością. Abby weszła do sąsiedniej kamienicy i po schodach na drugie piętro taszcząc za sobą małą walizkę , zadzwoniła do drzwi i już po chwili otworzyła jej pani Keler wpuszczając zapłakaną dziewczynę do środka .-Słoneczko o nic się nie martw, wszystko się ułoży , to jest twoja szansa na lepsze życie -Wiem , tylko ja go w ogóle nie znam , nie pamiętam jak wygląda , czym się zajmuję , czy ma rodzinę ,i martwię się co będzie teraz z mamą – mówiłam bezradnie -Kochanie to jest twój ojciec , prowadzę z nim od pewnego czasu korespondencję i wiem że on się bardzo cieszy na twój przyjazd , a o matkę się nie martw wykupił jej leczenie w prywatnej klinice uzależnień .- mówiła to takim spokojnym głosem , przytulając mnie do siebie-Dziękuję pani za wszystko , wiem że to dzięki pani mogę wyrwać się z tego piekła , ale nie wiem jak to wszystko będzie wyglądać. Tylko mam do pani jeszcze jedną prośbę , czy mogłabym zostawić tu na godzinę walizki , bo chce iść się pożegnać jeszcze z przyjaciółmi a ...-Rozumiem , i nie masz mi za co dziękować , jesteś piękną i inteligentną dziewczyną , zasługujesz na lepsze życie .No tylko już nie płacz leć już do tych znajomych , tylko się nie spóźnij bo samolot nie będzie na ciebie czekał -Wiem i jeszcze raz dziękuję za wszystko 15 minut zajęło mi dojście do „chaty”, wszyscy już wiedzieli , spaliłam z nimi ostatnia w życiu fajkę bo nie zamierzałam już tu nigdy wracać , uścisnęłam się ze wszystkimi i razem z Danem wyszliśmy , uparł się że mnie odprowadzi , chociaż obydwoje nie cierpieliśmy pożegnań .Doszliśmy do małego parczku , deszcz przestał padać, staliśmy w tym samym miejscu w którym się pierwszy raz pocałowaliśmy i patrzeliśmy sobie w oczy .Dan odgarnął mokre kosmyki włosów z mojej twarzy i wpił się mocno w moje usta .Całowaliśmy się bardzo długo i namiętnie , aż zabrało nam tchu, kilka łez spadło mi z oczu-Ey mała , jesteś silna dasz radę. Każdy z nas marzy o takiej szansie , a tobie się to udało , wcale nie musisz kończyć tak jak twoja matka .Wiedziałaś przecież że kiedyś , ktoś powiadomi twojego ojca i wyjedziesz. Ja byłem dla ciebie tylko chwilą , znajdziesz prawdziwą miłość , faceta , który zapewni ci przyszłoś , bezpieczeństwo i opiekę – mówił gładząc mnie delikatnie ręką po twarzy-Kocham Cię , mam nadzieję że ty też znajdziesz dziewczynę , która cię pokocha tak mocno jak ty ją i nie martw się uda ci się wyjść na prostą bo masz w sobie siłę i charakter. ŻeganajI takim o to sposobem siedzę teraz w samolocie , w szarych spodniach i niebieskiej bluzie wciąganej przez głowę i za 3 godziny mam się spotkać z ojcem , którego nie widziałam 6 lat.

 

 

Moim drodzy na razie taki króki początek jak będą komentarzę będę pisała dalej ;)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (45) | dodaj komentarz

poniedziałek, 18 grudnia 2017

Licznik odwiedzin:  2 528  

Wyniki ankiety

Czy blog ma wejść w tematykę Justina Biebera ?

Tak : 0%
Nie: 0%

Łączna liczba głosów: 0

O moim bloogu

film ksiazka opowiadanie życie justin bieber abby miłość nowe życie

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 2528

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pokochasz.pl